Spółka z o.o. nie może być reprezentowana przez zarząd, gdy zawiera umowę z własnym członkiem zarządu. Zgodnie z art. 210 KSH spółkę reprezentuje wtedy rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników. Błąd w reprezentacji oznacza nieważność umowy – a to rodzi ryzyko podatkowe i operacyjne. Sprawdź, jak prawidłowo zawrzeć taką umowę i czego unikać.
Dlaczego zarząd nie może podpisać umowy sam ze sobą
Spółka z o.o. przy zawieraniu umów jest co do zasady reprezentowana przez zarząd. Wyjątkiem jest sytuacja, w której spółka chce zawrzeć umowę z członkiem własnego zarządu – np. umowę o pracę, kontrakt menedżerski, umowę najmu, sprzedaży czy pożyczki.
Gdyby zarząd reprezentował spółkę w takich umowach, członkowie zarządu występowaliby po obu stronach. To klasyczny konflikt interesów – i dlatego przepisy wyłączają zarząd z reprezentacji w takich przypadkach.
Art. 210 KSH – zasada, którą musisz znać
Zgodnie z art. 210 § 1 Kodeksu spółek handlowych:
„W umowie między spółką a członkiem zarządu oraz w sporze z nim spółkę reprezentuje rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników.”
Kto może reprezentować spółkę w umowie z członkiem zarządu
- Rada nadzorcza – jeśli została powołana w spółce.
- Pełnomocnik – powołany uchwałą zgromadzenia wspólników.
Kto nie może reprezentować spółki
- Prokurent – nawet jeśli został wcześniej powołany w spółce. Zasada z art. 210 KSH jest bezwzględnie obowiązująca. Prokura jej nie obchodzi.
Reprezentacja spółki przez radę nadzorczą
Jeśli w spółce działa rada nadzorcza, to ona reprezentuje spółkę przy zawieraniu umowy z członkiem zarządu. Rada powinna podjąć uchwałę, w której:
- Upoważni jednego ze swoich członków do zawarcia umowy z członkiem zarządu.
- Wskaże wytyczne umowy – np. rodzaj umowy, główne obowiązki, zakres wynagrodzenia.
Nie musisz zamieszczać w uchwale wszystkich warunków przyszłej umowy. Upoważnienie może dotyczyć konkretnej umowy albo określać rodzaj umów zawieranych z członkiem zarządu cyklicznie.

Reprezentacja spółki przez pełnomocnika
Jeśli w spółce nie ma rady nadzorczej, spółkę w umowie z członkiem zarządu reprezentuje pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników.
Kto może być pełnomocnikiem z art. 210 KSH
Przepisy nie wskazują tego wprost. Przyjmuje się jednak, że pełnomocnikiem nie powinien być:
- członek zarządu, z którym ma zostać zawarta umowa,
- inny członek zarządu,
- pracownik spółki – jako osoba podległa zarządowi.
Co powinna zawierać uchwała o powołaniu pełnomocnika
- Wskazanie osoby pełnomocnika – z imienia i nazwiska.
- Określenie czynności, do których pełnomocnik jest powołany – np. zawarcie kontraktu menedżerskiego z konkretnym członkiem zarządu.
Pełnomocnik nie musi mieć szczegółowych wytycznych co do treści umowy – może samodzielnie kształtować jej postanowienia (choć w praktyce zdarza się to rzadko).
Ważne: sama uchwała stanowi pełnomocnictwo. Nie musisz sporządzać odrębnego dokumentu pełnomocnictwa.
Jedyny członek zarządu = jedyny udziałowiec – forma aktu notarialnego
Jeśli jedyny członek zarządu spółki jest jednocześnie jedynym udziałowcem, obowiązuje dodatkowe zabezpieczenie. Art. 210 § 2 KSH wymaga, żeby:
- umowa została zawarta w formie aktu notarialnego – bez powoływania pełnomocnika,
- notariusz przesłał umowę do właściwego sądu rejestrowego (KRS).
Dotyczy to każdej umowy między takim członkiem zarządu a spółką.
Pełnomocnictwo ogólne – dlaczego nie zadziała
Powołanie pełnomocnika „raz a dobrze” do wszelkich umów z zarządem jest wadliwe. Wynika to z orzecznictwa Sądu Najwyższego.
Dopuszczalne rodzaje pełnomocnictwa
- Szczególne – wskazuje konkretną umowę, jej warunki i zakres.
- Rodzajowe – określa z góry rodzaje umów, do których upoważnia pełnomocnika (np. umowy o pracę z członkami zarządu).
Niedopuszczalne pełnomocnictwo
- Ogólne – uprawniające pełnomocnika do reprezentowania spółki we wszelkich sprawach z członkiem zarządu. Takie pełnomocnictwo jest nieważne.
Pełnomocnictwo może być natomiast bezterminowe – obowiązuje do momentu odwołania go uchwałą zgromadzenia wspólników.
Przypadek szczególny – spółka komandytowa ze sp. z o.o.
Załóżmy, że umowę spółki komandytowej zawierają: Adam Nowak, Jan Kowalski oraz Kowalski Sp. z o.o. (spółka bez rady nadzorczej, z więcej niż jednym wspólnikiem), w której Jan Kowalski jest prezesem zarządu.
Jak wygląda prawidłowa reprezentacja
- Zgromadzenie wspólników Kowalski Sp. z o.o. musi powołać pełnomocnika do zawarcia umowy spółki komandytowej – bo umowa jest zawierana z Janem Kowalskim (prezesem zarządu).
- Jednocześnie umowa jest zawierana z Adamem Nowakiem – więc Kowalski Sp. z o.o. musi być reprezentowana również przez zarząd.
Kto co podpisuje
- Adam Nowak i Jan Kowalski – podpisują się za siebie jako osoby fizyczne.
- Powołany pełnomocnik oraz Jan Kowalski – podpisują się za Kowalski Sp. z o.o.
To jeden z wielu przypadków, które na pozór wyglądają prosto, a w praktyce generują ryzyko nieważności umowy.
Konsekwencje złej reprezentacji – nieważność umowy i ryzyko podatkowe
Jeśli spółka w umowie z członkiem zarządu nie była reprezentowana przez radę nadzorczą, prawidłowo powołanego pełnomocnika lub (w przypadku jedynego wspólnika) notariusza – umowa jest nieważna.
Co to oznacza w praktyce
- Ryzyko podatkowe – jeśli nieważna umowa generowała koszty uzyskania przychodu, urząd skarbowy może je zakwestionować i wyrzucić z kosztów spółki.
- Zaległy podatek – spółka będzie musiała dopłacić CIT za okresy, w których rozliczała koszty z nieważnej umowy.
- Ryzyko przy kontroli skarbowej – to jeden z najczęściej weryfikowanych obszarów przy badaniu dokumentacji kadrowej i kosztowej.
Czy można naprawić wadliwie podpisaną umowę (konwalidacja)
Stanowiska prawników i sądów są podzielone. Przez lata przyjmowano, że wadliwie podpisanej umowy nie da się konwalidować – czyli nie da się sprawić, by wstecznie stała się ważna.
Co zmieniła nowelizacja art. 39 Kodeksu cywilnego z 2018 roku
- Szansa na konwalidację istnieje, szczególnie gdy spółkę powinna była reprezentować rada nadzorcza (jako organ osoby prawnej).
- Wątpliwości pozostają, gdy umowę miał podpisać pełnomocnik – bo pełnomocnik nie jest organem spółki, a znowelizowany art. 39 KC odnosi się właśnie do organów.
Jeśli masz w spółce umowę podpisaną z członkiem zarządu i nie jesteś pewien, czy reprezentacja była prawidłowa – przeprowadź analizę tej konkretnej sytuacji. Im szybciej zidentyfikujesz problem, tym więcej opcji naprawy.
Podsumowanie – co zrobić, żeby nie popełnić błędu
- Sprawdź, czy w spółce działa rada nadzorcza. Jeśli tak – to ona reprezentuje spółkę w umowie z członkiem zarządu.
- Jeśli rady nie ma – zwołaj zgromadzenie wspólników i powołaj pełnomocnika uchwałą. Wskaż konkretną osobę i zakres umocowania.
- Nie powołuj pełnomocnika ogólnego – pełnomocnictwo musi być szczególne lub rodzajowe.
- Jedyny wspólnik = jedyny członek zarządu? Umowa musi mieć formę aktu notarialnego.
- Nigdy nie podpisuj umowy przez prokurenta – prokura nie zastępuje zasady z art. 210 KSH.
- Przejrzyj istniejące umowy z członkami zarządu – jeśli którakolwiek została podpisana bez prawidłowej reprezentacji, ustal, czy da się ją naprawić.
Jeżeli potrzebujesz wsparcia przy zawarciu umowy z członkiem zarządu lub chcesz zweryfikować dotychczasowe umowy – odezwij się do nas.
Najczęściej zadawane pytania
Kto może reprezentować spółkę z o.o. przy zawieraniu umowy z członkiem zarządu? Zgodnie z art. 210 § 1 KSH spółkę z o.o. w umowie z członkiem zarządu reprezentuje rada nadzorcza albo pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników. Zarząd jest z tej roli wyłączony – podpisanie umowy przez zarząd oznacza jej nieważność. Jeśli jedyny członek zarządu jest jednocześnie jedynym udziałowcem, umowa musi mieć formę aktu notarialnego.
Czy prokurent może podpisać umowę między spółką a członkiem zarządu? Nie. Zasada z art. 210 KSH jest bezwzględnie obowiązująca – prokura jej nie obchodzi, nawet jeśli prokurent został prawidłowo powołany w spółce. Umowę z członkiem zarządu podpisuje wyłącznie rada nadzorcza albo pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników.
Jak prawidłowo powołać pełnomocnika do zawarcia umowy z członkiem zarządu? Zwołaj zgromadzenie wspólników i podejmij uchwałę, w której wskażesz pełnomocnika z imienia i nazwiska oraz określisz czynność, do której go powołujesz – np. zawarcie konkretnego kontraktu menedżerskiego. Pełnomocnikiem nie powinien być członek zarządu ani pracownik spółki, a samo pełnomocnictwo musi mieć charakter szczególny lub rodzajowy – pełnomocnictwo ogólne do wszelkich spraw z zarządem jest nieważne. Sama uchwała stanowi pełnomocnictwo – nie musisz sporządzać odrębnego dokumentu.
Co się dzieje, jeśli umowa z członkiem zarządu została podpisana przez niewłaściwą osobę? Umowa jest nieważna. W praktyce oznacza to ryzyko podatkowe – urząd skarbowy może zakwestionować koszty uzyskania przychodu wynikające z takiej umowy i nakazać spółce dopłatę CIT za okresy, w których te koszty były rozliczane. To jeden z najczęściej weryfikowanych obszarów przy kontroli skarbowej dotyczącej dokumentacji kadrowej i kosztowej.
Czy da się naprawić źle podpisaną umowę z członkiem zarządu? Po nowelizacji art. 39 Kodeksu cywilnego z 2018 roku szansa na konwalidację istnieje, ale głównie wtedy, gdy spółkę powinna była reprezentować rada nadzorcza jako organ osoby prawnej. Gdy umowę miał podpisać pełnomocnik, wątpliwości pozostają – znowelizowany przepis odnosi się do organów, a pełnomocnik organem spółki nie jest. Jeśli masz w spółce umowę podpisaną bez prawidłowej reprezentacji, przeprowadź analizę tej konkretnej sytuacji – im szybciej zidentyfikujesz problem, tym więcej opcji naprawy.